**Perspektywa Rosalie**
*Zamierzał się jej oświadczyć.*
– Nie rozumiem. Zachowywała się, jakby w ogóle cię nie znała – wypaliłam.
– Wiem. To boli najbardziej. Zobaczyć ją znowu po tych wszystkich latach, po prostu... po prostu... – próbował ubrać to w słowa.
– Wciąż coś do niej czujesz. – To nie było dla mnie pytanie. Jego zachowanie mówiło samo za siebie.
– Nie, Ro. – Ujął moją spuszczoną twarz w
















