**R o s a l i e P O V**
"Oto i ona! Wiedziałem, że da radę." zawołał Dravos, wstając ze swojego miejsca. Pozostałe kobiety spojrzały w moją stronę, widząc, jak wchodzę na polanę. Dravos podszedł do mnie i zamknął mnie w potężnym, niedźwiedzim uścisku; jego gigantyczna postura Hulka przewyższała moją trzykrotnie. Początkowo byłam oszołomiona, zanim niepewnie oplotłam ramionami jego talię. Przypomin
















