**Perspektywa Rosalie**
Obecnie stoję przed ogromnymi, wewnętrznymi, drewnianymi drzwiami Sali Wielkiej Rady. Mam na sobie sięgające ziemi futrzane okrycie, którym szczelnie owinęłam ciało. Pod spodem znajduje się prześwitująca koszula nocna, sięgająca do połowy uda. Jestem zupełnie sama, ponieważ moi partnerzy oraz różni członkowie Rady i Plemiennej Starszyzny są w środku.
Jest poranek przed Król
















