**Z perspektywy trzeciej osoby**
Wizja Rosalie zaczęła nabierać ostrości. Widziała szalejącą bitwę na znajomych otwartych równinach. Niebieski i czerwony ogień przeplatały się ze sobą, a gęsty, czarny dym zmieszany z ciężkim zapachem krwi przenikał powietrze aż do mdłości. Niezliczone brzęki oręża mieszające się z agonalnymi krzykami najróżniejszych stworzeń, wraz z zawodzeniem pełnym żalu i rozpa
















