**POV Rosalie**
Budziłam się powoli, czując na skórze ciepłe światło. Moje ciało bolało w każdym miejscu, jakby stado słoni grało nim w zbijaka. Głowa mi pękała, a gdy spróbowałam ją unieść, uderzyła mnie fala mdłości. Z lekkim łupnięciem opadłam z powrotem na poduszkę.
– Patrzcie, kto się wreszcie obudził! Trochę cię wszystko boli? – usłyszałam niezwykle irytujący głos szeptany mi do ucha, a po o
















