Perspektywa Caspiana
Podniosłem wzrok, gdy usłyszałem dwa uderzenia w drzwi, po czym powoli się otworzyły i do środka ostrożnie zajrzał Silvan.
"Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że wszedłem. Myślałem, że cię nie usłyszę."
Powiedział Silvan, wchodząc do środka z tacą pełną jedzenia, a ja uśmiechnąłem się do niego.
Postawił tacę na moich kolanach, gdy siedziałem oparty plecami o zagłówek. O
















