Perspektywa Trzeciej Osoby
Jagger oparł głowę o drzwi, zamknął oczy i wypuścił drżący oddech.
— Co za dupek! — szepnął drżącym głosem, po czym odsunął się od drzwi i spojrzał w lustro.
Serce mu zamarło, gdy zobaczył swoje odbicie. Zdecydowanie nie wyglądał nawet w połowie tak dobrze jak ktokolwiek tutaj, włączając w to Endera. Ale Ender zawsze należał do innej ligi. Był jednym z tych przystojniakó
















