Perspektywa Caspiana
Wybaczyłem Callahanowi, a raczej powinienem powiedzieć, że mu uwierzyłem. Wyjaśnił mi, że tego dnia to nie o mnie rozmawiał Alfa. Sam nie wiem, może o mnie, a może nie. Ale kiedy patrzę w oczy Callahana, widzę wyłącznie szczerość. Myślę, że cokolwiek by nie mówił, wierzy, że to prawda. A czy Alfa mówi jemu prawdę, to już inna kwestia.
Między Callahanem a Silvanem wydaje się
















