Perspektywa Caspiana
Zamknąłem oczy i wtuliłem twarz w szyję Callahana, ściskając go mocniej, gdy niósł mnie w ramionach. Nie mogłem na to patrzeć, po prostu nie byłem w stanie. Nie mogłem patrzeć na jego drzwi, na korytarz ani na nic, co wiązało się z piętrem Alfy.
Gdy tylko Callahan wyszedł na korytarz, poczułem zapach Alfy. Choć go tam nie było, jego woń wciąż się unosiła. A może przesączała si
















