Perspektywa Silvana
— Mam nadzieję, że zamówiłeś więcej worków. — Usłyszałem głos Alfy, gdy po raz kolejny kopnąłem worek treningowy. Zatrzymałem się i odchyliłem głowę do tyłu, zamykając oczy. Jedyne, co słyszałem, to mój ciężki oddech, gdy próbowałem dojść do siebie. Otworzyłem oczy, spojrzałem pod nogi i jęknąłem na widok czterech rozprutych worków rozrzuconych wokół mnie.
— To już drugi raz w
















