Punkt widzenia trzeciej osoby
Huxley i Ender uśmiechnęli się na dźwięk mruczenia Caspiana. Jego mały motorek pracował pełną parą, gdy szczęśliwie ocierał się o szyję swojego Alfy.
Caspian był w siódmym niebie. Był niewyobrażalnie szczęśliwy w ramionach swojego Alfy, gdy ten niósł go przez dom stada po raz pierwszy. Silne ramiona Huxleya otaczały go, jego ciepło ogrzewało ciało Caspiana, a jego do
















