Perspektywa Narratora
Callahan był wściekły, wychodząc z gabinetu Alfy Huxleya. Stał chwilę na korytarzu, próbując opanować gniew, dopóki nie przypomniał sobie o Caspianie.
Cała złość zniknęła, zastąpiona troską, gdy pognał korytarzem i wbiegł po schodach.
Zapukał do drzwi, a nie doczekawszy się odpowiedzi, nacisnął klamkę. Powoli otworzył drzwi, a gdy usłyszał szloch Caspiana, szybko podążył za d
















