POV Caspiana
Byłem tak zdenerwowany, że ledwo mogłem zebrać myśli. Przejrzałem się w lustrze po raz setny i wygładziłem koszulę o jeden raz za dużo.
Silvan siedział na moim łóżku, śmiejąc się z tego, jak bardzo przejmuję się swoim wyglądem.
— Nie mogę, to zbyt zabawne patrzeć, jak robisz w kółko to samo! Ale jestem ciekaw, ile jeszcze razy przejedziesz rękami po koszuli, zanim uznasz, że jest wyst
















