Punkt widzenia osoby trzeciej
Ender wychodzi z pokoju Caspiana i rzuca mordercze spojrzenie Zanderowi, który opiera się o ścianę z założonymi rękami i żuje wykałaczkę.
„Przynajmniej zdjąłeś te głupie okulary!” – rzucił Ender, a Zander uniósł brwi, po czym wybuchnął śmiechem.
„Aż tak ci przeszkadzały te okulary?”
„Nie, tylko fakt, że twoje ego jest tak wielkie, że czułeś potrzebę noszenia ich w śro
















