Jazda do osady zajmuje około pół godziny. Znajduje się ona głęboko w lesie, wzdłuż polnej drogi, która wije się między drzewami, pozostając ukrytą przed główną drogą. Czego się nie spodziewam, to faktu, że jest to całkiem mała, ale dobrze ugruntowana osada. Coś, co wygląda jak stary, opuszczony magazyn, zostało zamienione w prowizoryczne mieszkania. Gdy zbliżamy się, a Julian parkuje na trawie, wi
















