Sebastian
Kael jest kłębkiem nerwów. Nie pamiętam, kiedy ostatnio przespaliśmy całą noc. Co noc Kael wyrywa się, przejmując kontrolę i polując na nią. Po pierwszych kilku tygodniach życia z torturą jej niewierności uodporniliśmy się na ból, a jednak gniew wynikający z jego odczuwania tylko przybrał na sile. Zupełnie tak samo, jak pręgi i siniaki, które pokrywają nasze ciało z powodu jej zdrady, z
















