Victoria
Dźwięk skrzypiących drzwi uświadamia mi, że ktoś wchodzi do mojego pokoju. Przewracając się na bok, ledwie na nie spoglądam, by po chwili zerwać się do siadu na widok wchodzącego Sebastiana. Z tym że porusza się on inaczej i zatrzymuje na środku pokoju, gdy widzi, że siadam. Pocieram oczy, zastanawiając się, co on tu robi. Kiedy otwieram je ponownie, stoi na skraju łóżka. Odsywam się do t
















