Victoria
Alfa Thomas potwornie mnie wkurza, więc nie czuję absolutnie nic, dolewając do jego wina to, co Tieriny nazwała gównianym soczkiem. Przez resztę wieczoru Thomas pozostaje cicho; rozmawiam z innymi Lunami, by nie rozwścieczyć Sebastiana. I zresztą jestem zaskoczona, że nie rozszarpał mnie na strzępy za to, co nagadałam Alfie Thomasowi.
"Wszystko w porządku, Tom?" – pyta Alfa Soyer, sprawi
















