Sebastian
W chwili, gdy słowa opuszczają moje usta, Kael warczy, widząc zdruzgotany wyraz jej twarzy. Mimo że więź zniknęła, wciąż chcę cofnąć te słowa. Owszem, rozglądałem się za nianiami, ale żadnej nie wybrałem. Nie sądzę, abym kiedykolwiek naprawdę to zrobił. Po prostu lubiłem patrzeć na jej twarz, kiedy sprowadzałem je do domu, potrzebowałem zobaczyć w jej oczach ten sam ból, który ja odczuw
















