Victoria
Dwa miesiące później
Julian ma w mieście przyjaciółkę, która jest położnikiem i wisi mu przysługę. Więc jedziemy do niej na wizytę kontrolną. Jest trochę dziwaczna, ale miła, a po zbadaniu mnie robi mi USG. Nie potrafię zetrzeć uśmiechu z twarzy, wpatrując się w zdjęcie ultrasonograficzne w mojej dłoni: dwóch identycznych chłopców, bliźniaków. Obaj są zdrowi i najwyraźniej mają się dobrz
















