ARDEN
Krzesła zgrzytnęły o nieskazitelną drewnianą podłogę, gdy ludzie odwracali się w stronę swoich grup, a przestronne pomieszczenie ożywiało się cichymi rozmowami o plotkach i planach na przyszłość. Jednak pośród tych głosów wyraźnie słyszałam szybkie bicie własnego serca.
Znaleźliśmy się w niezręcznej ciszy. Cade patrzył przez okno, myślami dryfując daleko poza klasę. Obok mnie wzrok Rowana by
















