Rozdział 41: Czy mogę cię dotknąć?
Gianna
– Panie, proszę – błagała dziewczyna, a ja dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, że nie jest ona uległą Adriana. To ten siedzący mężczyzna był jej panem.
W odwecie Adriano wymierzył jej szybkiego klapsa w pośladek, skutecznie ją uciszając.
– Tu obowiązują zasady – szepnął ponownie Gregorio.
– Zasady, według których żyłem, ale nie będę cię zmuszał do zostania
















