Rozdział 99: Dzięki za kolację
Gregorio
— Co? — Gianna uśmiechnęła się szeroko, gdy nasze oczy spotkały się w lustrze; przyłapała mnie na wpatrywaniu się w nią.
— Nie pamiętasz, co powiedziałem za pierwszym razem, gdy byłem z tobą u Agaty?
Zajęło jej to chwilę, ale w momencie, gdy zobaczyłem rumieniec na jej policzkach, wiedziałem, że zrozumiała.
„Lubię patrzeć na ładne rzeczy”. To właśnie jej wte
















