Rozdział 48: Czy mogę cię skosztować?
Gianna
— Księżniczko, zrób mi przysługę i przypomnij mi, co takiego wcześniej powiedziałaś, że znalazłaś się w tej pozycji? — zapytał Adriano, klękając przede mną; nawet na ziemi wciąż był wyższy.
— Że potrzebujesz zabawek i maszyn, żeby doprowadzić kobietę do szczytu — wymruczałam, nie napotykając jego wzroku.
W odpowiedzi jego dłoń wylądowała na moich biodra
















