Rozdział 51: Kontrakt BDSM
Gianna
– Państwa kelnerka zaraz do państwa podejdzie – powiedziała kobieta, wracając w stronę, z której przyszliśmy, zanim jeszcze zdążyliśmy usiąść.
– Poprosiłem ich, żeby kręcili się przy nas jak najmniej – oznajmił Adriano.
– Przecież nie chcielibyśmy, żeby ktoś nam przeszkodził, gdy rozmawiamy o wiązaniu czy zabawkach erotycznych, prawda? – Posłał mi filuterny uśmiec
















