Rozdział 50: Randka
Gianna
Moja wizyta u Agaty była bardzo krótka. Powiedziałam jej o dzisiejszej kolacji, bo czułam, że ukrywanie tego przed nią byłoby nie w porządku. Ku mojemu zdziwieniu poparła pomysł wyjścia z nimi, a jej słowa zaskoczyły mnie jeszcze bardziej.
— Już im wystarczająco nagroziłam, więc będą cię dobrze traktować.
Boże, nie mogę uwierzyć, że mi to powiedziała. Podała mi kawę, za
















