Rozdział 47: Proszę, Panie, pozwól mi dojść
Gianna
— Jakie? — odważyłam się zapytać.
Co miał na myśli mówiąc, że jestem interesująca do obserwowania? Czy uważał te tortury za zabawę?
— Na przykład to, jak drżysz za każdym razem, gdy słyszysz głos któregoś z nas przy swoim uchu.
Jak na komendę, Gregorio i Domenico zaczęli przesuwać dłonie, tym razem w stronę tego jednego miejsca, w którym ich potrz
















