Alec
Dzień dzisiejszy
— Jesteś pewien? — zapytałem, wstając. Mój nastrój już się poprawił i czułem się o wiele lepiej.
Coś przemknęło przez oczy Micaha, ale zniknęło, zanim zdążyłem to odczytać.
— Tak — wycedził przez zaciśnięte zęby. — Ktoś potwierdził, że to rzeczywiście ona.
Milczę, badając wzrokiem mojego Gammę. Dlaczego, do diabła, wyczuwałem od niego jakąś wrogość? Zresztą, to nie miało żadn
















