Perspektywa Nieznajomej
Szłam korytarzem mojego mrocznego zamku, a na mojej twarzy gościł uśmiech. Wszystko szło zgodnie z planem. Wszystko układało się po mojej myśli i nie mogłam powstrzymać radości.
Minęło sporo czasu, odkąd byłam szczęśliwa. Sporo czasu, odkąd cokolwiek wzbudziło we mnie taką ekscytację. Nie mogę się doczekać, aż wszystko się rozwinie, a każdy element układanki trafi na swoje
















