Kiedy wsiadam do samochodu i ruszam, o niczym, kurwa, nie myślę. Musieli się jakoś pomylić. Musieli popełnić błąd w całej tej sprawie.
Może źle coś odczytali. Te dziadygi były stare; mogli coś pomieszać, próbując dotrzeć do prawdy.
Próbowałem się pocieszać, ale nic to, do diabła, nie dawało. Knox wył w mojej głowie, a ja nie wiedziałem, jak go opanować. Nie wtedy, gdy w mojej pieprzonej głowie krę
















