Byłam wkurzona tym nowym rozwojem wypadków. W rzeczywistości byłam o wiele bardziej niż wkurzona. Byłam po prostu wściekła.
— Wiedziałeś o tym? — zwracam się do Aleca z morderczym spojrzeniem. — Wiedziałeś, że nie mają pojęcia, jak przełamać klątwę?
Na samą myśl o pozostaniu w tej watasze dłużej niż tydzień cierpła mi skóra. Po wszystkim, co mi zrobili, po prostu nie widzę możliwości komfortowego
















