Piper.
Nadal siedzę na podłodze, minuty po wyjściu Sadie. Po prostu nie mogę się ruszyć ani zrobić niczego innego.
Twarz mnie boli, klatka piersiowa mnie boli, ale co najważniejsze, serce mnie boli. Moje serce było kompletnie i całkowicie złamane. Roztrzaskane na miliard małych kawałków.
Kiedy przybyłam do tej watahy wczoraj, nie spodziewałam się, że sprawy przybiorą tak potworny obrót. Przyjechał
















