Alec
Przemierzam podłogę mojego biura, czując niepokój. Nic nie było dla mnie takie samo, odkąd Lola odrzuciła mnie jako swojego partnera.
Ból jest nieustanny. Każdego cholernego dnia budzę się z tą ziejącą dziurą tam, gdzie powinno być moje serce. Czuję się całkowicie pusty. Jakby moja pieprzona dusza została rozerwana na kawałki.
Próbowałem być silny, ale nie mogłem. Mówiłem, że nie będę błagał,
















