Sadie
Krzyczałam, gdy jego kły wbijały się głębiej w moją szyję. Czułam, jak moja krew pędzi do jego ust przez to, jak mocno ssie.
Słyszałam, jak bolesne jest, gdy wampir się tobą żywi. Mimo bycia wilkołakiem, wolałam bajkową wersję żerowania, w której ludzie wierzyli, że karmienie wampira jest przyjemne. Nie jest. Jest cholernie bolesne.
Próbowałam go odepchnąć, ale to nic nie dało. Nie tylko był
















