Alec
Wpatrywałem się w strony księgi, ale nic nie miało sensu. Dla mnie to nic więcej niż zamazany tekst i słowa, które tak naprawdę nie dają mi żadnego pieprzonego pojęcia o tym, z czym mam do czynienia.
— Więc wciąż nic nie mamy? — zapytałem, wpatrując się w mojego Betę i Gammę.
Przez jebane lata ta głupia klątwa była cierniem w moim boku. Mój ojciec nic o niej nie wiedział, tylko to, co powiedz
















