Wstałam z szpagatu. Bez Romana, który by mnie obserwował, czułam się głupio w tej pozycji - jakbym robiła rozciąganie w najskąpniejszych majtkach, jakie tylko znalazłam.
Wzięłam biały szlafrok i w niego wsunęłam. Wiedziałam, że Roman jest wysoki, ma przynajmniej metr osiemdziesiąt, ale czułam się jak Dumbledore w tym czymś, rękawy zwisały daleko poza moje dłonie, a dół ciągnął się po podłodze jak








![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.ficspire.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.ficspire.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)