Rozdział 51: Perspektywa Kaelena
Pocałowałem ją, owijając ramiona wokół jej ciała i unosząc ją z łóżka. Prześcieradło opadło, a her nagie ciało przycisnęło się do mojego, po czym usłyszałem ten pełen aprobaty jęk, od którego zdążyłem się uzależnić.
Jej nogi natychmiast oplotły moją talię, a dłonie wbiły się w moje włosy. Oddawała pocałunki z tą samą intensywnością, podczas gdy moje dłonie powędrow
















