Rozdział 90: Perspektywa Clary
Wstałam, z lekko drżącymi dłońmi, i ruszyłam w stronę tamtych drzwi.
Ochroniarz wciąż tam stał, ten sam, który wcześniej przepuścił Stellę.
— Tylko dla VIP-ów — powiedział, gdy podeszłam.
— Mam wejściówkę VIP — powiedziałam, pokazując mu kartę, którą dała mi Stella.
Spojrzał na nią, potem na mnie i wzruszył ramionami. — Wchodź.
Gdy tylko weszłam do środka, wzięłam gł
















