Rozdział 93: Perspektywa Rhysa
Moja głowa nie przestawała wirować w momencie, gdy Livia w końcu zasnęła obok mnie.
Musiałem iść dalej, musiałem idealnie rozgrywać tę grę, sprawiając, by wierzyła w każde kłamstwo, które wychodziło z moich ust. Była taka łatwa do zmanipulowania, tak rozpaczliwie pragnęła wierzyć, że faktycznie mnie obchodzi, poza tym, co mogła zrobić dla mojej kariery.
But, musiałem
















