Elle usiadła na krześle, starannie układając notatki przed sobą. To nie była zwykła prezentacja — to była bitwa. Zarząd jasno dał do zrozumienia, że chce wysłuchać zarówno jej, jak i Juliana przed podjęciem ostatecznej decyzji. Zerknęła na Juliana, który stał już przy ekranie projekcyjnym, emanując swoją typową pewnością siebie. On miał prezentować jako pierwszy.
Prezes Thorne gestem poprosił o sp
















