— Co to było? — zapytała Sienna, wpychając w siebie kanapkę na oczach Elle.
— Co co było? — zapytała Elle, podnosząc wzrok znad laptopa. Sienna tak bardzo przyzwyczaiła się do traktowania gabinetu Elle jak własnego, siedząc na kanapie i jedząc lunch.
— To, jak rozmawiałaś z Julianem — powiedziała Sienna, przewracając oczami. — Po co, do diabła, to zrobiłaś?
— Uznałam, że potrzebuje zderzenia z rze
















