– Ty… – Elle urwała, a jej spojrzenie ją zdradziło, wędrując ku wargom Alarica. Delikatny połysk po wypitym wcześniej trunku przyciągnął jej uwagę, mimo starań, by patrzeć gdzie indziej. W brzuchu poczuła skurcz – niepokojącą mieszankę frustracji i czegoś jeszcze, czego nie chciała nazwać.
Był zbyt blisko. Jego subtelny zapach – ciepły, czysty, z nutą korzenną – otulił ją, osaczając jej zmysły. Ni
















