Sienna już w chwili wejścia do budynku czuła na sobie palące spojrzenia wszystkich obecnych. Spuściła głowę i poprawiła ciemne okulary, które i tak zakrywały połowę jej twarzy.
Przechodząc przez lobby, słyszała szepty. Ludzie odwracali głowy, po czym szybko wymieniali uwagi, udając, że jej nie zauważają. Szła ze spuszczonym wzrokiem, kurczowo ściskając torebkę. Stukot jej obcasów o marmurową podło
















