Alaric stanął przed nią, blokując swoją wysoką sylwetką przejście, gdy Elle poprawiała pasek torebki. Zatrzymała się gwałtownie, mrużąc oczy.
— Co ty wyprawiasz? — zapytała. Właśnie zamierzała wyjść z biura. Co on znowu knuł?
— O co ci chodzi? — odparł pytaniem, a jego usta wygięły się w lekkim półuśmiechu.
— Cały czas gapiłeś się na moją sekretarkę — powiedziała, unosząc brew i splatając ramiona
















