San Francisco, Kalifornia
Rosalind siedziała naprzeciwko Roberta w ciasnej kawiarni, zaciskając palce na wyszczerbionej krawędzi filiżanki. Wpatrywała się w mężczyznę, który niedbale opierał się o oparcie krzesła, prezentując wytatuowaną szyję widoczną nad kołnierzykiem znoszonej, wyblakłej koszuli. Wzór węża piął się z jednej strony, kończąc tuż pod uchem. Przecierał z roztargnieniem swoją łysą g
















