— Co ty tutaj robisz? — zażądała odpowiedzi Elle, mrużąc oczy, gdy patrzyła na Juliana idącego w ich stronę z wściekłą miną. Myślała, że Julian ma lot powrotny do San Francisco natychmiast po imprezie. Co on tu, do diabła, robił?
Julian nie odpowiedział. Bez słowa chwycił ją za nadgarstek i mocnym, pewnym uściskiem odciągnął od Alarica z siłą, która ją zaskoczyła. — Musimy porozmawiać — powiedział
















