– Jesteś pewien, że ona tylko udaje niedostępną? – Jax uniósł brew, a jego głos ledwie przebijał się przez pulsujący bas klubowej muzyki. Neonowe światła tańczyły na jego twarzy, gdy przysunął się bliżej Juliana, który siedział osunięty w fotelu, z poluzowanym krawatem i szklistym wzrokiem od nadmiaru whisky. Zapach alkoholu i potu mieszał się z delikatną nutą drogich perfum, tworząc odurzającą at
















