– Hej... słuchasz mnie? – Głos Sienny wyrwał Elle z otępienia.
– Przepraszam, zamyśliłam się – odparła Elle.
– Znowu praca? Daj spokój! Dopiero co wróciłaś z delegacji, wykończona i prawie chora. Nie możesz chociaż na chwilę odpuścić? – zapytała Sienna, marszcząc brwi. W jej pięknych niebieskich oczach błysnęło coś, co Elle odczytała jako nienawiść. Kiedyś pomyślałaby, że Sienna po prostu nie znos
















