Elara
Diamentowy naszyjnik był bez wątpienia piękny. Wisiał delikatnie w dłoniach Kaelena, a drobne kamienie łapały światło, rzucając tęcze na ściany skarbca.
Ale nigdy nie mógł zastąpić medalionu Liory. Nic nie mogło.
Mimo to sam gest był poruszający. Kaelen próbował podarować mi naszyjnik swojej prababci, chcąc wynagrodzić mi to, co stało się z pamiątką po Liorze.
— Nie musisz tego robić — powie
















