Elara
Restauracja była przytulna i ciepła, a łagodne oświetlenie sprawiało, że wszystko wydawało się bardzo intymne i komfortowe. Dostałyśmy stolik przy oknie, z którego widziałam ludzi przechodzących ulicą na zewnątrz, śmiejących się, trzymających się za ręce i wymachujących torbami z zakupami.
Prawdziwe rodziny. Prawdziwe pary.
– Przepraszam – powiedziała do Liory zaraz po tym, jak zamówiłyśmy j
















